Menu

Niedziela Chrztu Pańskiego w roku C

Święto Chrztu Pańskiego - Iz 40,1-5, 9-11

 

15. Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem,

16. on tak przemówił do wszystkich: Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem.

21. Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo

22. i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.

 

Mk 1, 9-11

W owym czasie przy­szedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest
w Jordanie. W chwili gdy wychodzi
ł z wody, ujrzał rozwiera­jące się niebo i Ducha jak gołębicę zstępujące­go na siebie. A z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»”.

Mt 3, 13-17

Wtedy przyszedł Jezus
z Galilei nad Jordan do Jana, 
żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan po­wstrzymywał Go, mó­wiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przy­chodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział«Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszys­tko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczo­ny, natychmiast wyszedł
z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępują­cego jak gołębicę i przy­chodzącego na Niego.
A g
łos z nieba mówił«Ten jest mój Syn umiło­wany, w którym mam upodobanie»”.

Łk 3, 21-22

Kiedy cały lud przystę­pował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest.
A gdy si
ę modlił, otwo­rzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba ode­zwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany,
w Tobie mam upodobanie
»”.

 

15   Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem,

 

J 10,24-31 Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy». I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować.

J 1,19-27 Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego
z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie!» Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?» Odpowiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz». A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?» Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała».

J 3,27-36 Na to Jan odrzekł: «Człowiek nie może otrzymać niczego, co by mu nie było dane z nieba. Wy sami jesteście mi świadkami, że powiedziałem: Ja nie jestem Mesjaszem, ale zostałem przed Nim posłany. Ten, kto ma oblubienicę, jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, doznaje najwyższej radości na głos oblubieńca. Ta zaś moja radość doszła do szczytu. Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał. Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości udziela mu Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży».

 

16  on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem.

 

Dz 1,4-8 A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić
z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: «Słyszeliście o niej ode Mnie - mówił - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym». Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc
i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei,
i w Samarii, i aż po krańce ziemi».

Dz 13,24-25 Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. A pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”.

Dz 19,1-6 Kiedy Apollos znajdował się w Koryncie, Paweł przeszedł okolice wyżej położone, przybył do Efezu i znalazł jakichś uczniów. Zapytał ich: «Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy przyjęliście wiarę?» A oni do niego: «Nawet nie słyszeliśmy, że istnieje Duch Święty». «Jaki więc chrzest przyjęliście?» - zapytał.
A oni odpowiedzieli: «Chrzest Janowy». «Jan udzielał chrztu nawrócenia, przemawiając do ludu, aby uwierzyli w Tego, który za nim idzie, to jest Jezusa» - powiedział Paweł. Gdy to usłyszeli, przyjęli chrzest w imię Pana Jezusa. A kiedy Paweł włożył na nich ręce, Duch Święty zstąpił na nich. Mówili też językami
i prorokowali.

Iz 4,3-5 I będzie tak: Ten, kto pozostał żywy na Syjonie, i który się ostał w Jeruzalem, każdy będzie nazwany świętym i wpisany do Księgi Życia w Jeruzalem. Gdy Pan obmyje brud Córy Syjońskiej
i krew rozlaną oczyści wewnątrz Jeruzalem tchnieniem sądu
i tchnieniem pożogi, wtedy Pan przyjdzie spocząć na całej przestrzeni góry Syjonu i na tych, którzy się tam zgromadzą, we dnie jak obłok z dymu, w nocy jako olśniewający płomień ognia.

Za 13,8-9 W całym kraju - wyrocznia Pana - dwie części zginą
i śmierć poniosą, trzecia część tylko ocaleje. I tę trzecią część poprowadzę przez ogień, oczyszczę ją, jak oczyszcza się srebro,
i wypróbuję tak, jak złoto próbują. I wzywać będzie mego imienia - a Ja wysłucham, i będę mówił: «Oto mój lud», a on powie: «Pan moim Bogiem».

Ma 3,2-3 Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe.

Dz 2,1-4 Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru,
i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.

Iz 44,2-3 Tak mówi Pan, twój sprawca, twój twórca od narodzenia, twój wspomożyciel: Nie bój się, sługo mój, Jakubie, Jeszurunie, którego wybrałem. Bo rozleję wody po spragnionej glebie i zdroje po wyschniętej ziemi. Przeleję Ducha mego na twoje plemię
i błogosławieństwo moje na twych potomków.

Ez 36,24-27 Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć
w was
 i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali.

Jl 3,1-2 I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili,
a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia. Nawet na niewolników
i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach.

J 7,37-39 W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony,
a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza».
powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.

Dz 2,32-36 Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami. Wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go, jak to sami widzicie
i słyszycie. Bo Dawid nie wstąpił do nieba, a jednak powiada: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich podnóżkiem stóp Twoich. Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem».

Dz 10,44-47 Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich, którzy słuchali nauki. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga. Wtedy odezwał się Piotr: «Któż może odmówić chrztu tym, którzy otrzymali Ducha Świętego tak samo jak my?»

1 Kor 12,12-13 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się
z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem.

 

21 Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo

 

J 1,29-34 Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu,
i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».

J 12,23-33 Jezus dał im taką odpowiedź: «Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.
A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław Twoje imię!». Wtem rozległ się głos z nieba: «Już wsławiłem i jeszcze wsławię». Tłum stojący to usłyszał i mówił: «Zagrzmiało!» Inni mówili: «Anioł przemówił do Niego». Na to rzekł Jezus: «Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie». To powiedział zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.

 

22  i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».

 

Łk 9,28-36 W jakieś osiem dni po tych mowach wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz
i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim. Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: «Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy tamci weszli w obłok. A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!».
W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam. A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmiali
o tym, co widzieli.

Ps 2,7-9 Ogłoszę postanowienie Pana: Powiedział do mnie: «Tyś Synem moim, Ja Ciebie dziś zrodziłem. Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w dziedzictwo i w posiadanie Twoje krańce ziemi. Żelazną rózgą będziesz nimi rządzić i jak naczynie garncarza ich pokruszysz».

Rdz 22,1-2 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» - powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym
z pagórków, jakie ci wskażę».

Iz 42,1-4 Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój,
w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. On niezachwianie przyniesie Prawo. Nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy.

Mt 27,38-43 Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc: «Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża!» Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali: «Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy
w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: „Jestem Synem Bożym”».

Kol 1,12-14 Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów.

 

 

Św. Jan Chryzostom, Kazanie na Epifanię 2-4

 

Czemuż ten dzień zwie się świętem Objawienia? Ponieważ nie w dniu narodzenia, lecz dopiero po chrzcie wszyscy poznali Pana, dotąd bowiem tylko nieliczni
o Nim wiedzieli. O tym, że Go tłum nie znał i nie wiedział, kim jest, powiedział Jan Chrzciciel. Oto jego słowa: „W pośrodku was stanął, którego wy nie znacie“ (J 1,26). Cóż zresztą dziwnego, że Go wielu nie znało, skoro sam Chrzciciel aż do tego dnia Go nie znał? Powiedział bowiem: „I ja Go nie znałem, lecz Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, rzekł do mnie ‘Gdy ujrzysz Tego, na którego Duch zstępuje i na nim spocznie, ten chrzci w Duchu Świętym’“ (J 1,33)...

Ale można skądinąd jeszcze wnosić, dlaczego Chrystus przystąpił do chrztu, i co to jest za chrzest, do którego przystąpił. I a tym trzeba wiedzieć. Wyjaśnię wam jedno
i drugie. Jaki zatem chrzest przyjął? Z odpowiedzi na to pytanie poznamy powód Jego chrztu. Obmycie było
w zwyczaju u Żydów. Oczyszczało ono z plam cielesnych, a nie od grzechowego brudu duszy... Nasz chrzest przeciwnie, daleko więcej znaczy, zawiera bowiem wielkie bogactwo łaski. Uwalnia z grzechów, czyni duszę czystą
i wyposaża ją w dary Ducha Świętego. Chrzest Jana stał o wiele wyżej niż obmycie Żydów, z drugiej jednak strony nie miał tego znaczenia, co nasz chrzest. Był jakby pomostem między jednym a drugim sposobem oczyszczenia. Jan nie zobowiązywał swoich słuchaczy do przestrzegania cielesnych obmyć, nie przeceniał ich, natomiast wzywał do odwracania się od grzechu i do dążenia do cnoty, do opierania nadziei zbawienia na dobrych uczynkach, a nie na obmyciach
i oczyszczeniach. Nie mówił: Pierz swe szaty, obmywaj ciało, a będziesz czysty. A jak mówił? „Przynoście owoce godne pokuty“ (Mt 3,8). Dlatego chrzest Jana więcej znaczy niż obmycia żydowskie, mniej jednak aniżeli nasz chrzest. Chrzest Jana nie mógł bowiem dać Ducha Świętego, ani zapewnić przebaczenia przez łaskę. Wzywał do pokuty, lecz nie miał mocy odpuszczania grzechów. Dlatego Jan powiedział: „Ja chrzczę was wodą, ale On chrzcić będzie w Duchu i ogniu“. Z tego wynika, że sam nie chrzcił Duchem Świętym...

Wpierw musimy się dowiedzieć, jaki chrzest Chrystus przyjął, bo wtedy jaśniejszym się stanie nam powód Jego chrztu. Jaki więc chrzest otrzymał? Nie żydowski i nie nasz, lecz Janowy. Dlaczego? Abyś i ty z istoty
i charakteru tego chrztu dowiedział się, że ani wina grzechu, ani brak łaski Ducha Świętego nie były powodem chrztu Chrystusa. W obu wypadkach chrzest Janowy był nieskuteczny - nie mógł ani zmazać grzechu, jak to już powiedziałem. Z tego wynika, że Pan nie dlatego przyszedł nad Jordan, to znaczy nie po odpuszczenie grzechów, ani nie po to, aby otrzymać Ducha Świętego. Aby zaś nikt nie sądził, że Pan przyszedł jako pokutnik, jak to czynili inni, Jan uprzedził takie myśli swoimi słowami. Gdy więc do wszystkich mówił: „Czyńcie owoce godne pokuty“
(Mt 3,8.14), posłuchaj, co powiedział do Pana: „Winienem być ochrzczony przez Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?“ (Mt 3,14). Rzekł tak, aby wskazać, że Jezus nie musiał, jak masy ludu, przyjść do niego i że bynajmniej nie w tym samym, co one celu chrzest przyjmuje, ale że jest o wiele większy
i nieporównanie czystszy niż sam Chrzciciel.

Dlaczego więc Pan dał się ochrzcić, skoro nie był to ani chrzest pokuty, ani nie zmazywał grzechów, ani też nie dawał łask Ducha Świętego? Z dwóch innych powodów. O jednym wspomniał uczeń, na drugi wskazał sam Chrystus w słowach skierowanych do Jana. Jaką Jan podaje przyczynę chrztu? Miało być ludziom pokazane, że Jan - jak wyraził się i Paweł - udzielał chrztu pokuty, aby mogli uwierzyć w Tego, który po nim przyszedł.
To właśnie miał sprawić chrzest Janowy. Czy można było lepiej wezwać do wiary w Chrystusa?) Czy miał Jan ze Zbawicielem chodzić po wszystkich domach i przed każdymi drzwiami wołać: „Ten jest Synem Bożym?“ Dałoby to sposobność do krytyki jego świadectwa
i byłoby przewlekłe. Czy miał iść z Nim do synagogi i tam na Niego wskazać? Zlekceważono by jego świadectwo. Tu zaś okoliczności były tego rodzaju, że musiały wznieść świadectwo Jana ponad wszelkie podejrzenie: kiedy lud ze wszystkich miast zebrał się nad Jordanem i stał na brzegach rzeki, wtedy przyszedł i Jezus, aby się ochrzcić, a równocześnie otrzymał świadectwo z nieba przez głos Ojca i objawienie się Ducha Świętego pod postacią gołębicy. Stąd i Jan powiedział: „A ja Go nie znałem“
(J 1,31), aby wiarygodnym uczynić swoje świadectwo. Ponieważ według ciała byli krewnymi... należało uniknąć nawet pozoru, że Jan świadczy na korzyść Chrystusa
z racji pokrewieństwa. Dlatego dołączyło się pełne łaski zrządzenie Ducha Świętego, żeby Jan całą swą młodość spędził na pustyni, aby nie wyglądało, że dane przez niego świadectwo opiera się na przyjaźni lub jakiejś zmowie, i aby tym łatwiej mógł wystąpić jako świadek, którego sam Bóg pouczył. Powiedział przeto: „A ja Go nie znałem“. Jak miałeś Go poznać? „Lecz Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, rzekł do mnie...: ‘Gdy ujrzysz męża, na którego zstępuje Duch jako gołębica i na Nim spoczywa, Ten jest, który chrzci w Duchu Świętym’“
(J 1,33). Widzisz więc, że Duch Święty nie dlatego jakoby teraz dopiero zstąpił na Pana, lecz objawił się w tym celu, aby z góry wskazać nań jakby palcem i w ten sposób wszystkich zapoznać z Tym, o którym Jan mówił w swym kazaniu. Dlatego właśnie Pan przystąpił do chrztu.

Ale jest jeszcze drugi powód, o którym wspomniał sam Pan. Co to za powód? Gdy Jan powiedział: „Ja winienem być przez Ciebie ochrzczony, a Ty przychodzisz do mnie?“, Pan odpowiedział: „Niech tak się stanie, bo potrzeba nam wypełnić wszelką sprawiedliwość“
(Mt 3,14)...

Jak to - zapyta jednak ktoś - czyż przyjęcie chrztu może oznaczać sprawiedliwość? Sprawiedliwość polegała na posłuszeństwie prorokowi. Jak Pan dał się obrzezać
i złożył ofiarę, zachowywał szabat, przestrzegał zwyczajów świątecznych, tak też dodał do tego wszystkiego to, czego brakowało: posłuchał proroka, który udzielał chrztu. Było zgodne z wolą Bożą, by wszyscy dali się ochrzcić. Posłuchaj słów Jana: „Bóg mnie posłał, aby chrzcić w wodzie“ (J 1,33). Łukasz powiedział: „Cały lud i celnicy wielbili sprawiedliwego Boga, przyjmując chrzest Jana, faryzeusze zaś i uczeni
w Prawie wzgardzili postanowieniem Bożym, bo nie dali się przez niego ochrzcić“ (Łk 7,29). Skoro więc sprawiedliwość polega na posłuszeństwie względem Boga, a Bóg posłał Jana, aby ochrzcił lud, to i Chrystus - dając się ochrzcić wypełnił przykazanie, jak też wypełniał wszystkie inne przepisy Prawa.

Wyobraź sobie przepisy Prawa jako dwieście denarów! Taki dług miał uiścić nasz rodzaj. Nie spłaciliśmy go. Jak długo dług ciążył na nas, śmierć panowała nad nami. Gdy przyszedł Chrystus, znalazł nas w stanie niewoli. Spłacił więc dług, wypełnił nasze powinności
i nas, nie mogących płacić, zbawił. Nie powiedział: „Uczynię to czy tamto“, lecz: „Wypełnię całą sprawiedliwość“. Wypada, abym Ja, Pan, który mam, zapłacił za tych, którzy nie mają.

Oto powód Jego chrztu. Należało wskazać, iż wypełnił całe Prawo. Ta przyczyna staje w rzędzie z tymi, które już omówiłem. To właśnie wyjaśnia, dlaczego Duch Święty zstąpił z nieba pod postacią gołębicy. Gdzie człowiek jedna się z Bogiem, tam objawia się gołębica. Do arki Noego przyleciała gołębica z gałązką oliwną jako obrazem dobroci Bożej i ocalenia po potopie. Podobnie tu przychodzi Duch Święty pod postacią gołębicy (ale nie cielesnej gołębicy - trzeba o tym pamiętać), aby oznajmić ziemi Boże zmiłowanie i wskazać, iż człowiek, jeśli ma
w nim panować Duch Boży, winien być bez winy, dobry, wolny od złych uczynków. Chrystus też mówi: „Jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie się jako to dziecię, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego“ (Mt 18,6). Arka pozostała na ziemi aż ustał potop. Ta arka symbolizuje czyste i bez skazy ciało Pana. Gdy gniew Boży minął, wstąpiło ono do nieba i panuje teraz po prawicy Ojca.

 

Cyryl Jerozolimski, Katechezy chrzcielne 21 (Mystag. 3), 1n.4n.

W Chrystusie ochrzczeni i w Chrystusa przyobleczeni staliście się podobni do Syna Bożego (Rz 6,3; 13,14).
A ponieważ przeznaczył nas Bóg na synów przybranych, uczynił nas podobnymi do chwalebnego ciała Chrystusa (Ga 3,27 i inne). Stawszy się uczestnikami Chrystusa, słusznie zwiecie się pomazańcami. O was powiedział Bóg: „Nie dotykajcie mych pomazańców” (Ps 105,15).
A staliście się pomazańcami, bo przyjęliście obraz Ducha Świętego. Wszystko spełniło się na was w obrazie, ponieważ jesteście obrazem Chrystusa. Gdy Chrystus
w czasie chrztu w rzece Jordan udzielił wodom wonności swego Bóstwa, wyszedł z nich, a wtedy zstąpił na Niego w swej osobie Duch Święty, tak że równy spoczywał na równym. Podobnie i wam, gdy wyszliście ze świętej kaplicy, zostało dane namaszczenie, obraz tego namasz­czenia, które otrzymał Chrystus, a którym jest Duch Święty. O tym to Duchu Świętym powiedział w proroct­wie błogosławiony Izajasz w imię Pana: „Duch Pana nade mną, przeto mnie namaścił, posłał mię, by głosić dobrą nowinę ubogim” (Iz 61,1).

Chrystus został namaszczony nie ziemskim olejkiem
i nie przez człowieka, lecz Ojciec, który Go ustanowił Zbawicielem całego świata, namaścił Go Duchem Świę­tym - jak mówi Piotr: „Jezusa Nazareńskiego namaścił Bóg Duchem Świętym” (Dz 10,38). I prorok Dawid wołał: „Stolica Twoja, Boże, na wieki wieków; berłem prawości - berło królestwa Twego. Umiłowałeś sprawied­liwość
i znienawidziłeś nieprawość, przeto namaścił cię Bóg, Bóg twój olejkiem radości hojniej niż twych towa­rzyszy” (Ps 45,7n). „I jak Chrystus wprawdzie został ukrzyżowany i pogrzebany, i zmartwychwstał, wam zaś dano w chrzcie przez podobieństwo” (Rz 6,5), w Nim być ukrzyżowanymi, pogrzebanymi i zmartwych­wstać, tak jak i w bierzmowaniu. Chrystus został namasz­czony duchowym olejkiem radości, to jest Duchem Świętym, który jako źródło duchowego wesela, zwie się olejkiem radości, wy zaś zostaliście namaszczeni oliwą, kiedyście się stali uczestnikami i towarzyszami Chrys­tusa...

Jak Chrystus po chrzcie i zstąpieniu Ducha Świętego wyszedłszy pokonał przeciwnika, tak i wy po chrzcie świętym i duchowym namaszczeniu winniście przywdziać całą zbroję Ducha Świętego, stanąć przeciw potędze wroga i z nią walczyć, mówiąc: „Wszystko mogę w Chrys­tusie, który mnie umacnia” (Flp 4,13). Uznani za godnych tego świętego namaszczenia zwie­cie się chrześcijanami - wasze odrodzenie potwierdza słuszność tego imienia. Zanim bowiem zaszczycono was chrztem
i łaską Ducha Świętego, nie zasługiwaliście właściwie na tę nazwę. Byliście raczej dopiero w drodze, by zostać chrześcijanami.

 

Orygenes, Komentarz do Ewangelii św. Łukasza 27,5n.

Pan został ochrzczony i niebiosa otwarły się, a Duch Święty zstąpił na Niego, i zabrzmiał z nieba głos mówiący: „To jest Syn mój umiłowany, w którym sobie bardzo upodobałem”. Trzeba powiedzieć, że przez chrzest Chry­stusa niebiosa zostały otworzone dla udzielenia odpusz­czenia grzechów nie Jego, bo „On nie popełnił grzechu, ani też podstępek nie znalazł się na Jego ustach” (1 P 2,22), lecz całej ludzkości. Dla niej zostały otwarte niebiosa. I zstąpił Duch Święty, aby „gdy Pan wstąpi na wysokości, wiodąc jeńców w niewolę”
(Ps 68,19), udzielił nam Ducha, który doń przyszedł
i którego dał w czasie swego zmartwychwstania, mówiąc: „Weźmijcie Ducha Święte­go. Komu grzechy odpuścicie, będą odpuszczone, komu zatrzymacie, będą zatrzymane” (J 20,22n). Zstąpił Duch Święty na Zbawiciela w postaci gołębicy, ptaka łagod­nego, niewinnego, prostego. Stąd
i nam zostało nakazane, abyśmy naśladowali niewinność gołębicy (Mt 10,16). To jest Duch Święty czysty, uskrzydlony, wyprowadzający ku górze.

Uroczystość Trójcy Przenajświętrzej w roku C

 

J 16,12-15

 

 

12. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz /jeszcze/ znieść nie możecie.

13. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.

14. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.

15. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

 

12        Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz /jeszcze/ znieść nie możecie

 

J 14,30 Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie.

J 15,15 Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

Dz 1,3 Im też [Apostołom] po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.

Mk 4,33 W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć.

1 Kor 3,1-2 A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie. Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni.

Hbr 5,11-14 Wiele mamy o Nim mówić, a trudne to jest do wyjaśnienia, ponieważ ociężali jesteście w słuchaniu. Gdy bowiem ze względu na czas powinniście być nauczycielami, sami potrzebujecie kogoś, kto by was pouczył o pierwszych prawdach słów Bożych, i mleka wam potrzeba, a nie stałego pokarmu. Każdy, który pije tylko mleko, nieświadom jest nauki sprawiedliwości ponieważ jest niemowlęciem. Przeciwnie, stały pokarm jest właściwy dla dorosłych, którzy przez ćwiczenie mają władze umysłu udoskonalone do rozróżniania dobra i zła.

 

13        Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.

 

Ps 25,5 Prowadź mnie według Twej prawdy i pouczaj, bo Ty jesteś Bóg, mój Zbawca, i w Tobie mam zawsze nadzieję.

Ps 86,11 Naucz mię, Panie, Twej drogi, bym postępował według Twojej prawdy; skłoń moje serce ku bojaźni Twojego imienia!

J 14,17 Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

J 15,26 Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie.

1 J 4,6 My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

J 14,26 A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

1 Kor 2,10-13 Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych.
A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha.

Ef 4,7-15 Każdemu zaś z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego. Dlatego mówi Pismo: Wstąpiwszy do góry wziął do niewoli jeńców, rozdał ludziom dary. Słowo zaś "wstąpił" cóż oznacza, jeśli nie to, że również zstąpił do niższych części ziemi? Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić. I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy razem do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do człowieka doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa. Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu. Natomiast żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi.

1 J 2,19-20  Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha. Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą.

1 J 2,27 Co do was, to namaszczenie, które otrzymaliście od Niego, trwa w was i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo, ponieważ Jego namaszczenie poucza was o wszystkim. Ono jest prawdziwe i nie jest kłamstwem. Toteż trwajcie w nim tak, jak was nauczył.

J 3,32 Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje.

J 7,16 Odpowiedział im Jezus mówiąc: «Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Kto mówi we własnym imieniu, ten szuka własnej chwały. Kto zaś szuka chwały Tego, który go posłał, ten godzien jest wiary i nie ma w nim nieprawości.

J 8,38 Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie to, coście słyszeli od waszego ojca».

J 12,49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić.

Jl 3,1 I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia.

Dz 2,17-18 W ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy - sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali.

Dz 20,22-24 A teraz, przynaglany Duchem, udaję się do Jerozolimy; nie wiem, co mnie tam spotka oprócz tego, że czekają mnie więzy i utrapienia, o czym zapewnia mnie Duch Święty w każdym mieście. Lecz ja zgoła nie cenię sobie życia, bylebym tylko dokończył biegu i posługiwania, które otrzymałem od Pana Jezusa: /bylebym/ dał świadectwo o Ewangelii łaski Bożej.

Dz 21,9 Kiedyśmy tam [w Cezarei] przez dłuższy czas mieszkali, przyszedł z Judei pewien prorok, imieniem Agabos. Przybył do nas, wziął pas Pawła, związał sobie ręce i nogi i powiedział: «To mówi Duch Święty: Tak Żydzi zwiążą w Jerozolimie męża, do którego należy ten pas, i wydadzą w ręce pogan».

Dz 27,24 "Nie bój się, Pawle, musisz stanąć przed Cezarem i Bóg podarował ci wszystkich, którzy płyną razem z tobą".

2 Tes 2,1-4 W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.

2 Tes 2, 11-13 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość. Lecz my zawsze winniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że wybrał was Bóg do zbawienia jako pierwociny przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę.

1 Tm 4,1-3 Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. Stanie się to przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, nakazują powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.

2 Tm 3,1-5 A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.

2 P 2,1 Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę.

Ap 1,1 Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi.

Ap 1,19 Napisz więc to, co widziałeś, i to, co jest, i to, co potem musi się stać.

Ap 22,1-9 I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. Pomiędzy rynkiem Miasta a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców - wydające swój owoc każdego miesiąca - a liście drzewa służą do leczenia narodów. Nic godnego klątwy już odtąd nie będzie. I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali. I będą oglądać Jego oblicze, a imię Jego - na ich czołach. I odtąd już nocy nie będzie.
A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi i będą królować na wieki wieków. I rzekł mi: «Te słowa wiarygodne są i prawdziwe, a Pan, Bóg duchów proroków, wysłał swojego anioła, by sługom swoim ukazać, co musi stać się niebawem.
A oto niebawem przyjdę. Błogosławiony, kto strzeże słów proroctwa tej księgi».

 

14        On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.

 

J 16,7-11 Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was.
A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony.

Dz 2,32-36 Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami. Wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go, jak to sami widzicie i słyszycie. Bo Dawid nie wstąpił do nieba, a jednak powiada: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich podnóżkiem stóp Twoich. Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem».

Dz 4,9-12 Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka - którego ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych - że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy. On jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni».

1 Kor 12,3 Otóż zapewniam was, że nikt, pozostając pod natchnieniem Ducha Bożego, nie może mówić: «Niech Jezus będzie przeklęty!». Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus».

1 P 1,10-12 Nad tym zbawieniem wszczęli poszukiwania i badania prorocy - ci, którzy przepowiadali przeznaczoną dla was łaskę. Badali oni, kiedy i na jaką chwilę wskazywał Duch Chrystusa, który w nich był i przepowiadał cierpienia przeznaczone dla Chrystusa i mające potem nastąpić uwielbienia. Im też zostało objawione, że nie im samym, ale raczej wam miały służyć sprawy obwieszczone wam przez tych, którzy wam głosili Ewangelię mocą zesłanego z nieba Ducha Świętego. Wejrzeć w te sprawy pragną aniołowie.

1 P 2,7-8 Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła - i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni.

1 J 4,1-3 Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie.

1 J 4,13-14 Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha.  My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.

1 J 5,6 Jezus Chrystus jest tym, który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo Duch jest prawdą.

J 15,26 Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie.

Za 12,10 Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.

1 Kor 2,7-10 Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, tę, której nie pojął żaden z władców tego świata; gdyby ją bowiem pojęli, nie ukrzyżowaliby Pana chwały; lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego.

2 Kor 3,14-18 Ale stępiały ich umysły. I tak aż do dnia dzisiejszego, gdy czytają Stare Przymierze, pozostaje nad nimi ta sama zasłona, bo odsłania się ona w Chrystusie. I aż po dzień dzisiejszy, gdy czytają Mojżesza, zasłona spoczywa na ich sercach. A kiedy ktoś zwraca się do Pana, zasłona opada. Pan zaś jest Duchem, a gdzie jest Duch Pański - tam wolność. My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu.

2 Kor 4,6 Albowiem Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa.

Gal 5,5-6 My zaś z pomocą Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości.  Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.

1 J 3,23-24 Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

1 J 5,20 Wiemy także, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością rozumu, abyśmy poznawali Prawdziwego. Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego, Jezusie Chrystusie. On zaś jest prawdziwym Bogiem i Życiem wiecznym.

Ap 19,10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon. I mówi: «Bacz, abyś tego nie czynił, bo jestem twoim współsługą i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa: Bogu samemu złóż pokłon!» Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

 

15        Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

 

J 3,35 Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce.

J 10,29-30 Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

J 13,1-4 Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie,  wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał.

J 17,1-4 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania.

J 17,10 Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą.

Mt 11,27 Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.

Mt 28,18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.

Łk 10,22 Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić».

Łk 15,31 Lecz on mu odpowiedział: Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy.

Kol 1,19-20 Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

Kol 2,3 W Nim wszystkie skarby mądrości i wiedzy są ukryte.

Kol 2,9-10 W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała,  bo zostaliście napełnieni w Nim, który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy.

 

Wilhelm z St. Thierry, Speculum fidei

Ty więc, o wierna duszo, gdy najgłębsze tajemnice wiary stają przed twoją drżącą naturą, powiedz śmiało - nie dlatego, że chcesz im się sprzeciwiać, ale aby pójść za nimi - powiedz: „Jakżeż to się stanie?” (Łk 1,34). Twoje zapytanie niech będzie modlitwą, miłością, pobożnością i pokornym pragnieniem. Nie prowadź subtelnych roz­ważań o Bożym majestacie, lecz szukaj zbawienia w tym, co dał Bóg dla naszego ocalenia, by nas zbawić. Na to odpowie ci Anioł Wielkiej Rady: „Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, On powie wam wszystko i nauczy was wszelkiej prawdy” (J 15,26; 14,26; 16,13). „Nikt bowiem nie wie, co jest w człowieku, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest. Tak i tego, co jest w Bogu, nikt nie poznał, tylko Duch Boży” (1 Kor 2,11). Spiesz się przeto, aby stać się uczestnikiem Ducha Świętego. On już jest wtedy obecny, gdy został wezwany: nie może zostać wezwany, jeśli Go nie ma. A skoro przybywa wezwany, przybywa z obfitością błogosławień­stwa Bożego. Jest rwącą rzeką niosącą radość dla miasta Bożego.

A gdy przyjdzie, o ile cię znajdzie pokornym, cichym i lękającym się mowy Boga, spocznie na tobie i objawi ci się to, co Bóg Ojciec zabrał mądrym i roztropnym tego świata. Wtedy zajaśnieją przed tobą te rzeczy, które wprawdzie Mądrość mogła powiedzieć uczniom na tej ziemi, ale oni tego jeszcze nie mogli znieść, dopóki nie przyszedł Duch Prawdy, który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy.

 

Wilhelm z St. Thierry, Speculum fidei

Ty więc, o wierna duszo, gdy najgłębsze tajemnice wiary stają przed twoją drżącą naturą, powiedz śmiało - nie dlatego, że chcesz im się sprzeciwiać, ale aby pójść za nimi - powiedz: „Jakżeż to się stanie?” (Łk 1,34). Twoje zapytanie niech będzie modlitwą, miłością, pobożnością i pokornym pragnieniem. Nie prowadź subtelnych roz­ważań o Bożym majestacie, lecz szukaj zbawienia w tym, co dał Bóg dla naszego ocalenia, by nas zbawić. Na to odpowie ci Anioł Wielkiej Rady: „Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, On powie wam wszystko i nauczy was wszelkiej prawdy” (J 15,26; 14,26; 16,13). „Nikt bowiem nie wie, co jest w człowieku, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest. Tak i tego, co jest w Bogu, nikt nie poznał, tylko Duch Boży” (1 Kor 2,11). Spiesz się przeto, aby stać się uczestnikiem Ducha Świętego. On już jest wtedy obecny, gdy został wezwany: nie może zostać wezwany, jeśli Go nie ma. A skoro przybywa wezwany, przybywa z obfitością błogosławień­stwa Bożego. Jest rwącą rzeką niosącą radość dla miasta Bożego.

A gdy przyjdzie, o ile cię znajdzie pokornym, cichym i lękającym się mowy Boga, spocznie na tobie i objawi ci się to, co Bóg Ojciec zabrał mądrym i roztropnym tego świata. Wtedy zajaśnieją przed tobą te rzeczy, które wprawdzie Mądrość mogła powiedzieć uczniom na tej ziemi, ale oni tego jeszcze nie mogli znieść, dopóki nie przyszedł Duch Prawdy, który nauczył ich pełnej prawdy. Aby ją otrzymać i nauczyć się jej, na próżno oczekuje się z ust jakiegokolwiek człowieka tego, czego on nie mógł otrzymać ani nauczyć się z ust samej Prawdy. Bo jak mówi sama Prawda: „Bóg jest duchem” (J 4,24), a więc jest rzeczą konieczną, aby ci, którzy Go czczą, czcili Go w Duchu i prawdzie.

I podobnie ci, którzy pragną Go poznać, powinni prosić o zrozumienie wiary w Duchu Świętym i o odczucie czystej i nagiej prawdy. Bo w ciemnościach niewiedzy tego życia tylko On jest światłem oświecającym. On jest miłością oświecającą, On jest miłością przyciągającą, On jest sprawcą słodkości, On jest przyjściem człowieka od Boga, On jest kochającą miłością, On jest oddaniem, On jest miłością ku Bogu, On z wiary i dla wiary objawia wiernym sprawiedliwość Bożą, za łaskę daje łaskę, za wiarę pochodzącą ze słuchu, wiarę oświeconą.

Orygenes, Homilia na Narodzenie Jezusa 3,2

Przyjrzyjmy się więc, co mówią do Jozuego ci, którzy przychodzą z tej ziemi, którą rozdzielił Mojżesz: „Jak usłuchaliśmy - mówią - Mojżesza, tak i usłuchamy ciebie” (Joz 1,17). Niema nic bardziej prawdziwego jak to, że każdy, kto słucha Mojżesza, słucha i Jezusa, Pana naszego, on bowiem pisał o Jezusie. Stąd też Pan z Ewan­gelii, ganiąc ich - bo nie wierząc Jemu, nie wierzą także Mojżeszowi - mówi: „Jeślibyście wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście i Mnie. On bowiem o Mnie pisał” (J 5,46).

Tak więc nie wydaje mi się trudne do zrozumienia to, że nie całe trzy pokolenia zostały przez Mojżesza obdzielone i całe dziewięć, które wchodzą w dziedzictwo dzięki Jozuemu, lecz tu dwa i pół, a tam dziewięć i pół (Joz 13,17n); owo zaś jedno pokolenie zostało podzielone na dwie części, dzięki czemu ani tu nie jest spełniona całkowita liczba trzy, ani tam dokładnie i doskonale wypełniona liczba dziewięć. Ten zaś fakt -jak sądzę - oznacza to, że owi starożytni, którzy postępowali według Prawa, dotykali wprawdzie tajemnicy Trójcy, jednak nie w sposób pełny i doskonały, tylko częściowo (1 Kor 13,9), bo brakowało im do poznania Trójcy wiedzy o wcieleniu Jednorodzonego. Choć bowiem wierzyli w Jego przyjście, a o pozostałych Jego zrządzeniach nie tylko wiedzieli, lecz także proroko­wali, nie mogli jednak dosięgnąć tego, w co wierzyli, bo i Pan mówił o nich uczniom swoim: „Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć to, co wy widzicie, i nie ujrzeli, i słyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli” (Mt 13,17). Wiara ich bowiem nie była całkowita, bo nie spełnił się jeszcze Boski plan wcielenia Chrystusa, a w to, w co my teraz wierzymy, że zostało spełnione, oni wierzyli jedynie, że się spełni.

Dlatego też owe pokolenia nie są ani dwa, aby ojcowie nie byli poza zasięgiem wiary i zbawienia Trójcy, ani też trzy całkowite i doskonałe, aby nie wydawało się, że tajemnica Trójcy została już w pełni spełniona. Lecz dotknęli już oni liczby trzy i - jak powiedział Pan -pragnęli ujrzeć, co widzimy, i słyszeć to, co słyszymy, ale tego dokonać jeszcze nie mogli, bo Syn Człowieczy nie został jeszcze wywyższony (J 3,15) ani też jeszcze nie nadeszła pełnia czasów (Ga 4,4).

Lecz tu chciałbym pójść jeszcze nieco dalej. Wydaje mi się, że może nawet przez przybycie Jezusa i przez Jego wcielenie nie nauczyliśmy się jeszcze tego, co dokładne i całkowite, i choć nawet zaprowadzono Go na krzyż i wypełniło się wszystko, i choć zmartwychwstał, to jednak to, co doskonałe, nie stoi jeszcze przed nami otworem dzięki Niemu. Potrzebujemy kogoś innego, kto nam otworzy i objawi wszystko. Posłuchaj samego Pana, jak mówi w Ewangelii: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Przyj­dzie jednak Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, i który z mojego otrzyma - On wam wszystko pokaże” (J 16,12). Widzisz, że nie tylko u Mojżesza owa liczba trzy okazuje się nie spełniona, ale Jezus mówi do swoich uczniów, że jeszcze nie mogą słuchać, dopóki nie przyj­dzie ów Pocieszyciel, Duch Prawdy, bo przez Niego i w Nim wypełnia się doskonałość Trójcy. Takie jest więc znaczenie tych dziewięciu i pół pokolenia, a nie dziesięciu - ta liczba bowiem jest znakiem pełnego wypełnienia i doskonałości - bo, jak mówi Pan Jezus, to, co jest zastrzeżone dla Ducha Świętego, wydaje się jeszcze niekompletne i pośrednie. Przez Pana bowie i Zbawicie­la jest głoszona pokuta i nawrócenie od zła do dobra, i dane jest wszystkim wierzącym odpuszczenie grzechów oraz wszystko, co zda się dążyć do doskonałości dziesią­tki; doskonałość jednak i szczyt wszystkich dóbr polega na tym, aby móc po tym wszystkim zasłużyć na otrzyma­nie łaski Ducha Świętego. I z drugiej strony, niczego nie można uważać za doskonałe, w czym brak Ducha Świętego, przez którego wypełnia się tajemnica błogo­sławionej Trójcy.

Mariusz Wiktoryn, Hymn 3

Bóg, Pan, Duch Święty, błogosławiona Trójca.

Ojciec, Syn, Pocieszyciel, błogosławiona Trójca.

Dawca, Szafarz, Rozdzielający, błogosławiona Trójca.

Duch działań, Duch posług, Duch łask, błogosławiona Trójca.

Bóg jest Ojcem substancji, więc i samą substancją, Syn i Duch substancją, lecz trzy razy ta sama i jedyna substancja, błogosławiona Trójca.

Ojciec doskonały, Syn doskonały z doskonałego Ojca, święty doskonały Duch ze świętego i doskonałego Ojca, błogosławiona Trójca.

Źródło, Rzeka, Orzeźwienie, błogosławiona Trójca.

W trzech choć potrójne, lecz jedno działanie, błogo­sławiona Trójca.

Istnienie, Życie, Poznanie, błogosławiona Trójca.

Miłość, Łaska, Dar jedności, błogosławiona Trójca.

Bóg jest miłością, Chrystus - łaską, Duch Święty - darem jedności, błogosławiona Trójca.

Jeśli jest miłość, to i łaska, jeśli Miłość i Łaska, to jest i dar jedności, wszyscy więc w poszczególnych i jedno w Trzech, błogosławiona Trójca.

Stąd mówi apostoł Paweł natchniony przez Boga: „Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, i miłość Boga, i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami”
(2 Kor 13,13), błogosławiona Trójca.

Niezrodzony, Jednorodzony, Zrodzony ze Zrodzone­go, błogosławiona Trójca.

Rodzący, Zrodzony, Odradzający, błogosławiona Trójca.

Prawdziwe Światło, prawdziwe Światło ze Światła, prawdziwe Oświecenie, błogosławiona Trójca.

Odpoczynek, Pochodzenie, Powrót, błogosławiona Trójca.

Niewidzialny niewidzialnie, Widzialny niewidzialnie, Niewidzialny widzialnie, błogosławiona Trójca.

Wszelka Moc, wszelkie Działanie, wszelkie Poznanie, błogosławiona Trójca...

Ziarno, Drzewo, Owoc, błogosławiona Trójca.

Z jednego wszystko, przez Jednego wszystko, w Jed­nym wszystko, błogosławiona Trójca.

Niezrodzony z Wiecznego, Zrodzony z Wiecznego, Zrodzony, aby wszystko stało się wiecznym, błogosławio­na Trójca.

Ty nakazujesz, aby została stworzona, Ty stwarzasz, Ty stworzone ożywiasz, błogosławiona Trójco.

Ty, Ojcze, jesteś substancją wszystkiego, Ty, Synu, jesteś Życie, Ty, Duchu, wszystko podtrzymujesz, błogo­sławiona Trójco...

Ten, który wstąpił do nieba, to Chrystus, Ten, który z nieba zstąpił, to ten sam Chrystus, więc nie rozpoczął się od człowieka, lecz sięga aż do człowieka, błogosławiona Trójca.

Ten jest Bóg nasz, ten jest Bóg jeden, ten sam i jedyny Bóg, błogosławiona Trójca.

Do Niego wszyscy się modlimy, modlimy się do Jednego, czyli Ojca, Syna i Ducha Świętego, błogo­sławiona Trójca.

Daj przebaczenie grzechów, daj życie wieczne, daj pokój i chwałę, błogosławiona Trójco.

Wyzwól nas, zbaw nas, daj nam usprawiedliwienie z grzechów, błogosławiona Trójco.